ROZDZIAŁ 38.

Oda do kodu

Natchnieniem dla kiepskiej poezji zawsze są szczere uczucia.

— Oscar Wilde

W niewielkim zespole pracował nasz Marek.

Kod jego kolegów nie był dobry wcale.

Panował w nim chaos, bałagan okropny,

Nie lepiej by wysłać to pod adres zwrotny?

Lecz sumienie wciąż gryzło Marka programistę,

Więc po nocach wymyślał cnych rozwiązań listę.

Jak poprawić strukturę, nazwy zmiennych, wcięcia,

I przepływ sterowania zły już od poczęcia?

Na początku planował być jak dzielny harcerz,

By się przebić przez miny i złych błędów pancerz.

Tu przeróbka, tam zmiana, trochę drobnych poprawek,

Jeszcze chwila (tak myślał) i już będzie po sprawie.

Jednak biedny nasz Marek ważną kwestię pominął —

By możliwy był sukces, zespół ma być rodziną,

A tu inni ...

Get Jak sta? si? lepszym programist?. Przewodnik now with the O’Reilly learning platform.

O’Reilly members experience books, live events, courses curated by job role, and more from O’Reilly and nearly 200 top publishers.